jaclaw.info

Grzesio gaśnica

Lista wrogów > Bossowie > Grzesio gaśnica

Oryginalne rozmiary Grzesia gaśnicy przed i po starciu z dzielnym komandosem:

Grzesio gaśnica, żywy     ..i nieżywy


Grzesio jest mocnym bossem, można porównać go do Zenka, a nawet jeszcze jakieś 30% silniejszy. Nie ma jednak z nim aż takich problemów co z dojściem do niego. Aby się dostać do jego klitki należy przejść istnym labiryntem w podziemiach fabryki ogników Jaclawa. Po drodze czekać będzie na nas sporo bardzo silnych wrogów - ogniaków. Uproszczony plan podziemi znajdziesz w dziale ciekawostki. Nie zapomnij zabrać ze sobą klucza!

Znaki szczególne:

  • Ma 110000 życia
  • Daje 9000 doświadczenia

Kryje się w:

  • Opuszczona żarownia, za kratami w fabryce ogników Jacława

Aktywuje liczniki:

  • 15
    Ogień - Palisz się, z każdym ruchem tracisz 5 życia

Te lepsze itemy wypadające z Grzesia gaśnicy:

Szturmówy strażackie Kufajka strażacka Wkrętarka strażacka Młot strażacki Wiertarka strażacka Blacha z gaśnicy Hełm strażacki

«

»

Stronę z tym bossem odwiedzono już 3662 razy.
Ostatnia wizyta miała miejsce wczoraj o 15:16

Komentarze

Napisał/a: ~MiecioSobota, 12 stycznia 2013 o 22:33

Grześ to poważny przeciwnik, szczególnie trudne jest dotarcie do niego przez wiele poziomów strzeżonych przez silne Ogniaki.
Dotarcie do Grzesia oprócz dużego zapasu napojów regenerujących Życie (HP) i Energię (EN), wymaga Klucza do Gaśnicy, otwiera On jedną z Krat za którą siedzi Grześ.
Grześ po uśnięciu pozostawia najciekawsze Gadżety z wszystkich Bossów. Niestety robi to rzadko...

Napisał/a: ~MiecioPiątek, 14 czerwca 2013 o 21:10

Rozwiązanie problemu czatowania u Grzesia Gaśnicy. Propozycja:

1) Grześ wpuszcza tylko 1-go Gracza
2) Grześ nie odradza się w obecności Gracza
3) Fanty za uśpienie Grzesia wypadają w kolejnym pomieszczeniu
4) wrócić do Grzesia można tylko od początku Fabryki. Po drodze na początek Fabryki mogą czekać opóźniające Gracza stwory (w tym co najmniej 1-den Duży Grzybek :)

Bonus: 60 sznureczków.

Pani Filozof Wtorek, 20 stycznia 2015 o 21:56 Z nami od: 09 stycznia 2015, dodanych komentarzy: 561

Tego potwora nigdy nie widziałam i chyba nawet nie zbliżyłam się do miejsca, gdzie mieszka. Ciekawe czy kiedyś będzie mi dane odwiedzić Grzesia gaśnicę i stawić mu czoła?

Pani Filozof Wtorek, 10 lutego 2015 o 18:41 Z nami od: 09 stycznia 2015, dodanych komentarzy: 561

Gdzie znajdują się ciekawostki, w których znajdę plany dotarcia do Grzesia? Czy ktoś mógłby napisać, jak trafić do tego bossa? Doszłam ostatnio do studni, gdzie po drodze była jakaś dźwignia. Później, jakimś cudem, udało mnie się dotrzeć do Jarka i Leszka Zapałek. Czy Grzesiek znajduje się w tym rejonie, po którym wędrowałam? Będę wdzięczna za wskazówki.

Jaclaw Wtorek, 10 lutego 2015 o 20:32 Z nami od: 23 maja 2014, dodanych komentarzy: 161

Po lewej klikamy Zobacz wszystkie ciekawostki, a później szukamy ciekawostki o tytule - Plan opuszczonej żarowni. Plan jest bardzo schematyczny ale mniej więcej idzie się połapać na którym poziomie co jest i gdzie iść :)

Pani Filozof Środa, 11 lutego 2015 o 15:25 Z nami od: 09 stycznia 2015, dodanych komentarzy: 561

Jaclaw - dziękuję. Szukałam i szukałam, nawet na stronie Komandosa, a to tutaj, tak blisko. To wiem na pewno, że do dźwigni dotarłam, bo nawet ją poruszyłam. Zabiłam też Zapałki na czwartym, a co ciekawe - przez przypadek zeszłam na 5 poziom - na jedną planszę i szybko stamtąd uciekłam. Schemat na pewno mi pomógł - mam nadzieję jeszcze tej nocy przejść się do Grzesia, tylko muszę znaleźć klucze do gaśnicy.

Jaclaw Środa, 11 lutego 2015 o 20:08 Z nami od: 23 maja 2014, dodanych komentarzy: 161

Cieszę się, że pomogłem. W takim razie Czekamy na kompletną relację z całej wyprawy jak i samej walki z Grzesiem. A jeszcze nie tak dawno wątpiłaś, czy taki pojedynek w ogóle będzie możliwy ;)

Pani Filozof Czwartek, 12 lutego 2015 o 00:37 Z nami od: 09 stycznia 2015, dodanych komentarzy: 561

Jestem świeżo po stłuczeniu GG. Przede wszystkim - mapa bardzo się przydała. W życiu sama nie wpadałabym, jak dojść do tego bossa - to naprawdę skomplikowane, ale też interesujące. Mam tylko jedną uwagę - pod mapą jest napisane, że mamy 5 minut na dobiegnięcie do GG. Dwa razy biegałam i nie zdążyłam, a nie trwało to 5 minut. Później na czacie Komandosi napisali, że to nie ja mam 5 minut na dobiegnięcie, ale co 5 minut zamykają się bramy. Teraz rozumiem, skąd ten komunikat o dźwięku zamykanych bram. Kiedy już udało się dotrzeć do GG, to nawet nie używałam ładunków wybuchowych. Ubiłam gadzinę rozwiertem, choć kosztowało mnie to "kilka flaszek". Z GG wypadło trochę smakołyków i tyle. Musiałam teleportować się na polankę, ponieważ potworki zdążyły się odrodzić, a ja byłam osłabiona. Podsumowując - zabawa przednia, wyzwanie fajnie pomyślane, choć spodziewałam się większych fajerwerków (tzn. byłam gotowa wołać o pomoc). Jedyny gadżet znaleziony przy GG to Blacha z gaśnicy o takich parametrach: Tarcza: 9 / + 50 Życie / + 2 Dodatkowa defensywa / + 2.32 Szansa krytyczna / + 0.02 Moc krytyczna.

Eugeniusz Piątek, 12 czerwca 2015 o 18:47 Z nami od: 20 czerwca 2014, dodanych komentarzy: 22

Trzeba częściej chodzić do Grzesia Gaśnicy, to z czasem wypadną w miarę sensowne ciuchy. Chociaż tak jak większość bossów na sznurkowni nie jest zbyt szczodry, a rzekłbym nawet, że skąpy ;)

Dawidson Poniedziałek, 15 czerwca 2015 o 11:15 Z nami od: 22 stycznia 2015, dodanych komentarzy: 98

Najbardziej skąpy jest ten glut na Twoim zbiorniku :D, który fajnych butów nie chce dać od lat.

Symfoniusz Poniedziałek, 15 czerwca 2015 o 14:34 Z nami od: 14 marca 2015, dodanych komentarzy: 69

Jacławie, sądzę, że niemal wszyscy komandosi, którzy dotarli do Grzesia Gaśnicy zapoznali się Twoim planem dotarcia do niego. Ja też nie jestem tu wyjątkiem, dziękuję.

Dawidson, muszę tu stanąć w obronie Zenka Kropelki, to jest po prostu nieprawda. Ma on co prawda jakiś problem z przekazaniem bardzo dobrych butów, ale najsilniejszą broń mam ciągle od niego, najlepsze nakrycie głowy od Zenka.

Wszystkie pokrywy studzienki pochodzą od niego i choć ich już nie używam, bo uważam, że parametr Tar jest istotny, to pozostałe parametry jego tarcz były średnio dużo lepsze.

Powstał on jako dostarczyciel wyposażenia jednak trochę starszej generacji. I pomimo że przedmioty od niego uzyskane są zwykle kiepskiej jakości, to średnio nie jest on dostarczycielem tak beznadziejnie nieprzydatnych przedmiotów jak Grześ Gaśnica.

Dawidson Poniedziałek, 15 czerwca 2015 o 15:27 Z nami od: 22 stycznia 2015, dodanych komentarzy: 98

Masz jednak rację, okazuje się, że używam wiertarki od niego, jest lepsza niż większość strażackich, które powinny być klasę wyżej.

Banitka Czwartek, 28 stycznia 2016 o 00:50 Z nami od: 17 kwietnia 2015, dodanych komentarzy: 352

I wreszcie przyszło mi napisać coś na temat Grzesia i jego nochalem gaśnicy, w sumie on to dla mnie jedna wielka tajemnica, nigdy jeszcze nie mieliśmy okazji zewrzeć się razem w walecznych zmaganiach, nie wiem kiedy to nastąpi, czasem musi we mnie coś pęknąć, na coś muszę się wkurzyć i wtedy pędzę na głęboką wodę, na razie jestem zbyt zdruzgotana odejściem Szczelca, jak działać jeśli się ma 4 ludów a 2 pary dłoni do pracy, ciężko jest powiem Wam, podziwiam tych co mają kilku i więcej pomocników :-)
Do zobaczenia Grzesiu :-D

Batmanek Czwartek, 28 stycznia 2016 o 01:24 Z nami od: 27 lutego 2015, dodanych komentarzy: 158

Z Grzesiem Gaśnicą nie ma żartów. Do tej pory biję go w trybie defensywnym. Gdy nastawiam na ofensyny atak zabiera mi za dużo życia. Nie mam jeszcze dostatecznie dobrej wartości tarczy, żeby sobie na taki styl walki pozwolić. A śnieżek mi trochę na niego szkoda, bo śnieżki rzucam przede wszystkim wtedy, gdy na planszy jest 5 przeciwników. No ale wracając do Grzesia, to droga do niego jest długa i zawiła. W tej chwili W tabeli pokonani wrogowie, mój licznik pokazuje Grzesio gaśnica - 146. Myślę, że niezły wynik, niestety nie mogę się pochwalić jakimiś dorymi przedmiotami, które wyrzucił. Może do tej pory latam bez kufajki strażackiej czy też spodni strażackich. Wypadają, nie powiem, ale o słabych parametrach. Pewnie jeszcze nie raz go odwiedzę, z nadzieją że wyrzuci coś dobrego. Drogę do niego znam już na pamięć, no ale to nie dziwne, po 146 wizytach :) A mapka dotarcia, która jest na sznurkowni.info była na początku niezbędna. Chyba bym bez niej nigdy nie dotarł do Grzesia :)

Banitka Czwartek, 28 stycznia 2016 o 01:47 Z nami od: 17 kwietnia 2015, dodanych komentarzy: 352

Batmanku, imponujący wynik ubicia Grześka gaśnicy, gratulacje :-)
W najbliższej wolnej chwili obejrzę sobie tę mapkę :-)
Klucze zbieram już od dawna, ale widziałam już jak działa tam Banita i o dziwo kluczy tych jest tam po drodze pod dostatkiem, także spoko, ja pisałam, jak będę gotowa to tam wejdę by sprawdzić się sama metodą prób i błędów w razie W uzbrojona po zęby ;-)

Batmanek Czwartek, 28 stycznia 2016 o 09:09 Z nami od: 27 lutego 2015, dodanych komentarzy: 158

Dzięki Banitko. Na szczęscie jak działałem w żarowni, nie było ruchu, więc miałem jakis czas, gdy go bardzo często odwiedzałem. Teraz zaglądam do niego 1 lub 2 razy dziennie, w miarę wolnego czasu. O klucze się nie martwię, bo po nalocie sporo można ich uzbierać, szczególnie w podziemiach żarowni. I życzę powodzenia w fantach od Grzesia.

Banitka Czwartek, 28 stycznia 2016 o 11:29 Z nami od: 17 kwietnia 2015, dodanych komentarzy: 352

:-)
Jeśli zaglądasz tam 1/2 razy dziennie to według mnie masz dużo czasu, zazdroszczę :-)
Tak się zastanawiałam, czy ktoś miał do tej pory problem z wejściem i wyjściem z opuszczonych podziemi żarowni, no wiecie, jakaś klaustrofobia i lęk przed tym metalicznym szczękiem żelaznych zamykanych krat ?
Ciekawa jestem czy kiedyś komuś się takie cuś przytrafiło i czy jest możliwym że lęk realny jest też wirtualnym ? No wiecie bo przecież główka nam pracuje na najwyższych obrotach a fizycznie tyko daje z siebie wszystko jedna dłoń, także ciekawa jestem czy ktoś podejmie ten wątek przeze mnie rozniecony, czy lękacie się tu czegoś ?
:-)

Banitka Czwartek, 28 stycznia 2016 o 11:31 Z nami od: 17 kwietnia 2015, dodanych komentarzy: 352

Batmanku nie dziękuję by nie zapeszyć, a będzie to co będzie, Banita ostatnio narzekał że Grześ skąpi Armaniemu, także jakby śpiewając ... co ma być to będzie jak nie tu to ciuchy znajdę wszędzie ... :-)

Skomentuj tego bossa śmiało.

Twój podpis:   

Stolica Polski to:

Uwaga: komentujesz jako gość. Zarejestruj się i zaloguj, a następnie komentuj ze swojego konta otrzymując za to nagrody!

Ostatnie komentarze

Piątek, 13 września 2019 o 14:29
Kasawer: Wróciłem po dłuższej przerwie, miło powitać.. »

Sobota, 24 sierpnia 2019 o 07:44
Fotorzeszow: Dobre foto na głównej ;) »

Piątek, 23 sierpnia 2019 o 21:43
Godula: Ten katalog stron jest faktycznie prosty. Taki w.. »

Najnowsza misja

Bierzemy się za pingle

To tajna misja. Jubiler z największą precyzją potrafi wyszlifować szkła okularów. Udowodnij.
Zobacz całą misję..

© 2011-2019 by Sznurkownia.info - strona działa od 25 grudnia 2011 czyli już 2821 dni! - O autorze - Współpraca - Mapa strony